poniedziałek, 26 listopada 2012

Pokolenie POkomunistyczne.


Niestety nie dostąpiłem zaszczytu jakim jest poznanie życia przed transformacją ustrojową. Na moje nieszczęście świat po raz pierwszy obejrzałem dopiero w 1992 AD.  Zapytacie może czemu tego żałuję? Otóż przeglądając ostatnio jakiekolwiek portale, czy to społecznościowe, czy też informacyjne, zauważyłem, że bardzo modne staje się odwoływanie do systemu komunistycznego. Bardzo powszechne jest uważanie go za jakąś mityczną utopię  w której:

      A)  Każdy miał pracę

      B) Nikt nie był bogatszy od innych

      C) Każdego było stać na wszystko

      D) Nikt nie głodował

      E) Nie było ludzi bezdomnych

Aż tu nagle ciach - transformacja. Taki piękny, idealny system legł w gruzach. Nastał wstrętny, zbrodniczy, zachodni kapitalizm. To tyle jeśli chodzi o to co dziś wyczytałem na pewnym portalu informacyjnym.

Nie wiem jak wam, ale mi, głupiemu gówniarzowi, przez cały okres edukacji wciskali, że tym dobrym, idealnym systemem jest właśnie kapitalizm. Widząc i myśląc o tym co się obecnie dzieje mam przynajmniej prawo do wyrażenia swojej opinii . Uważam więc, że kapitalizm nie jest systemem doskonałym, a nawet zaryzykuję stwierdzenie, że nie jest ludzki. Sam często zauważam, że promuje on cwaniactwo i wszelkiego rodzaju oszustwa.

Do czego zmierzam? Ano do tego, że w żaden sposób nie jestem w stanie porównać i ocenić tych systemów. Żałuję, że nie przeżyłem choćby roku w którym świadomie uczestniczyłbym w życiu lat 90-tych. Czytając komentarze krytykujące „Solidarność” i nowy system wszystko się we mnie burzy. Wcale nie dlatego, że jestem jakimś wielkim fanem demokracji i wolnego rynku, ale dlatego, że takie wartości zewsząd były mi wpajane. Zastanawiałem się jednak nad tym próbując zachować jak najwięcej obiektywizmu i muszę stwierdzić, że ludzie krytykujący nowy typ organizacji państwa nie są pozbawieni racjonalnych argumentów.

Osobiście pozostanę w przekonaniu, że wydarzenia potoczyły się tym lepszym torem dla Polski. Z dwojga złego myślę, że powinniśmy zostać  przy tej „kulawej” demokracji. Z chęcią dowiem się także jak wy patrzycie na tę kwestię. Na podsumowanie fragment piosenki Łony zawierający jego opinię w tej sprawie:  


„Ja pasuję, szkoda zachodu, ale z drugiej strony szkoda Zachodu

 Widzisz, nie chcę narzekać

 Ale szkoda mi paru drobnostek jak wolność słowa czy prawa człowieka

 Kilka zachodnich głupot bez znaczenia

 Wolność prasy, wolność zgromadzeń, wolność sumienia

 Demokracja? Nawet jak kulawa i młoda

 Ale przyzwyczaiłem się już do niej, trochę szkoda

 Żal będzie odrobinę zabrać

 Tę swobodę myśli, czy równość, nawet jeśli mocno podupadła

 Wiem, że przed chwilą zakopałem topór

 Ale jeśli mam to wszystko stracić, rośnie we mnie opór

 I domyślasz się jaki działania przyjmę modus

 Bo jednak szkoda mi tego Zachodu”



3 komentarze:

  1. No nie do końca się zgodzę. Demokracja? OK, niech będzie, ale nie sądzę, że powinniśmy godzić się z tą kulawością. Obecny rząd powinno się obalić i posadzić tam ludzi, którzy są Polakami i zależy im na Polsce, a nie na lizaniu odbytów USA i Unii. Jestem wściekła, że tu nic się nie zmienia. Polska to piękny kraj, który mógłby być bardzo bogaty. Jak Norwegia mogła, to czemu Polska nie może? No ale w Norwegii jest monarchia, a rodzina królewska dba (i to cholernie dobrze) o kraj i naród, bo to leży w ich interesie, natomiast u nas panuje ta cudowna i taka nowoczesna demokracja, a rządzić może byle rolnik. I potem jest jak jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł teoretycznie dobry, ale jak jest z praktyką też świetnie wiemy. Idąc do wyborów przecież sami wskazaliśmy kogo chcemy widzieć na najwyższych stanowiskach. Osobiście trudno mi wybrać jakiegokolwiek kandydata, który wg. mnie byłby "tym dobrym". W Polsce wybiera się niestety mniejsze zło i to jest właśnie sedno demokracji. Dlatego pojawia się coraz więcej watpliwości związanych z jej funkcjonowaniem. Trudno się temu dziwić. Osobiście także mam watpliwości co do sensu istnienia tego systemu. Tekst zaś miał jedynie sprawdzić, czy alternatywa jaką byłoby zachowanie poprzedniego ustroju jest dla któregoś z czytelników rzeczywiście pociągająca ;)

      Usuń
  2. Całkowicie popieram Maskaradę.
    Tak to niestety jest, gdy rząd jedynie dba o dobro własne a nie narodu.
    O sytuacji w Norwegii trochę wiem i tak priorytetem jest dobre życie obywatela, podczas gdy w Polsce jedynie się to obiecuje podczas kampanii..

    OdpowiedzUsuń