środa, 29 maja 2013

5 filmów w moim wieku

1992 - Przepiekny rok, który miał zaszczyt wydać na świat jedną z najwybitniejszych osobistości czasów współczesnych - czyli mnie. O dziwo reżyserzy filmowi zamiast składać nowonarodzonemu hołd, zająć się rzeczą naprawdę ważną, nadal kręcili swe produkcje. Niestety nie obrodziło w dobre filmy akcji, które są znakiem rozpoznawczym kina lat 90-tych, natomiast horrory, które powstawały były raczej kiepskie, a komedie co najwyżej przyzwoite. Mimo to znalazłem kilka perełek, które pewnie wielu z was będzie kojarzyć. Kolejność - przypadkowa.

1. Martwica mózgu - Czyli najdziwniejszy film wszechczasów. Peter Jackson nakręcił najbardziej kiczowaty horror jaki w życiu widziałem. I jednocześnie jedną z najlepszych komedii. Świetnie się na nim bawiłem i tak, wiem, jestem chorym człowiekiem :)
2. Wściekłe psy - Czyli dowód na to, że Tarantino zawdzięcza swą karierę moim narodzinom. Wciąż jeden z lepszych filmów tego pana. Gangsterski klimat, świetne dialogi i genialnie wykreowane postaci. Nie dla wrażliwych na brzydkie słownictwo. 

3. Uniwersalny żołnierz - Van Damme i Dolph Lundgren w latach swej świetności. Bardzo dobry film akcji. To miejsce wywalczył po zażartym boju z Likwidatorem (Stefan Seagal), którego pierwotnie miałem tu umieścić. Nie jest to z pewnością zbyt ambitne kino, ale bardzo przyjemne jeśli chodzi o odstresowujący seans.
4. Zakonnica w przebraniu - Świetna komedia z Whoopi Goldberg, którą każdy z nas oglądał prawdopodobnie kilkadziesiąt razy. Według mnie bardzo dobry, zabawny, lekki film. Jeżeli chodzi o komedie roku 1992 to mój absolutny faworyt.
5. Ostatni Mohikanin - Długo zastanawiałem się co ma się znaleźć na tym miejscu, ale ostatecznie wybór padł na "Mohikanina". Pomimo tego, że nie wszystko w tym filmie oceniam pozytywnie to miejsce zasłużone za bardzo dobre kostiumy, muzykę i scenerię. Pomijając tą romantyczną otoczkę całkiem niezły film.


Warto wspomnieć, że w tym samym roku pojawił się również "Kevin sam w Nowym Jorku", "Psy", "Drakula", "Bez przebaczenia" i "Batman returns", ale miało być pięć, więc wybrałem te, które najbardziej zapadły mi w pamięć. Pozornie dużo dobrego kina, ale szczerze mówiąc tylko "Braindead" i "Wściekłe psy" to w moim mniemaniu przełomowe produkcje.



49 komentarzy:

  1. Zabrałeś mi dwa filmy gwiazdorze :P "Wściekłe psy" były świetne, dopiero niedawno je zobaczyłam. Steve Buscemi jako Mr Pink - mistrz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Twoim miejscu cieszyłbym się, że tylko dwa ;)

      Usuń
    2. Ha, już sobie poradziłam. :d

      Usuń
  2. Bardzo lubię "Zakonnicę w przebraniu". I to wszystko, co oglądałam z wymienionych przez Ciebie filmów. Z tego roku są też m.in. "Kevin sam w Nowym Jorku" oraz "Beethoven" (te widziałam). Ja jednak nie będę się przyznawać do moich filmowych równolatków :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie jest to kino nieme, to nie masz się czego wstydzić :P Zresztą kobieta ma ponoć tyle lat na ile się czuję, więc równie dobrze możesz wypisać filmy z 1993 ;)

      Usuń
    2. Aż tak źle nie jest, nawet nie byłyby to filmy czarno-białe. Raczej te z końcowych lat PRL-u. :P

      Usuń
  3. Chyba źle ze mną, bo nie widziałam żadnego z tych filmów, już bardziej kojarzę te produkcje, o których wspominasz na końcu. "Wściekłe psy" muszę obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam ,,Zakonnice w przebraniu''- świetny film oraz ,,uniwersalny żołnierz'- również bardzo mi się podobał. Reszty nie znam, ale planuje zobaczyć jeszcze ,,Draculę''.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecałbym raczej "Mohikanina". Myślę, że by Ci się spodobał ;)

      Usuń
  5. No wiesz, zaczęłam czytać Twój post, już się ucieszyłam, że chodzi o mnie, a tu jednak chodziło o Ciebie :( też się urodziłam w 92 ;) z Twojej piątki na pewno widziałam tylko "Wściekłe psy". I wydaje mi się, że gorszym problem od przeklinania jest tam przemoc :D z tego roku jest też"Zapach kobiety" z Alem Pacino.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom, ale nie oglądałem, więc na listę nie wskoczył ;)
      A co do przemocy we "Wściekłych psach" to raczej do "Martwicy mózgu" nie dorasta :) Za to ilością "Faków" mógłby pobić większość filmów jakie znam :)

      Usuń
    2. Dlatego o oglądaniu "Martwicy mózgu" nie będę myśleć nawet w koszmarach :) ale masz rację, we "Wściekłych psach" łaciny wyjątkowo dużo ;)

      Usuń
  6. "Wściekłe psy" - no Panie...klask! "Zakonnica w przebraniu" - a jakże, że także ;) (Choć bardziej lubię drugą część;)) "Ostatni Mochikanin" to chyba ulubiony film Konrada jak dobrze pamiętam. Ja sam nie widziałem jeszcze :P Co do "Uniwersalnego żołnierza", to chyba bardziej skłaniałbym się ku "Libaratorowi". Tego pierwszego nie widziałem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie, ten "Liberator" też był całkiem niezły, ale porównałem sobie Seagala z JCVD i wyszło na to, że odrobinkę bardziej lubię tego drugiego ;)

      Usuń
    2. Oczywiście, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Ja tez JCVD "cenię" :D bardziej od Segala, ale jeśli chodzi o same filmy, to jednak "Liberator" ;)

      Usuń
  7. Jaki Ty młodziutki jesteś :) No a filmy... wszystkie świetne (nawet Kevin), a najbardziej te, co i Ty wychwalasz - Wściekłe psy i Martwica mózgu!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a jakże, toż wiadomo, że mam świetny gust :P
      A co do wieku to za kilka lat będę miał tyle samo lat co Ty, więc to nie ma żadnego znaczenia :D

      Usuń
    2. Jakie za kilka... że niby co!? Przecież Paulina ma dopiero 18-ście :). Stary koń z Ciebie Luke ;P.

      Usuń
    3. Ja stary? No jak możesz? :D
      Powiem Ci, że jeszcze nieźle się trzymam, chodzę samodzielnie, mam własne zęby, z pamięcią też jeszcze nie jest najgorzej. Trochę łysy jestem, ale poza tym jeszcze całkiem młodo wyglądam ;)

      Usuń
    4. Ale mi chodziło, że stary w porównaniu z Pauliną ;p.
      Wszystko bierzesz do siebie zbyt dosłownie - pierwsza oznaka starości :D.

      Usuń
    5. Nom i marudny do tego się robię :P Ehh, pamiętam jeszcze te czasy jak byłem młody i piękny :)

      Usuń
  8. hm... znam "zakonnicę w przebraniu" :) tylko... :) Reszty nie miałam okazji oglądać a na pewno nie Tarantino, bo jego film nie przypadają mi do gustu :) i w ogóle na czym polega ta zabawa? podać 5 filmów, które powstało w moim roku urodzenia?! :) o maj god... to u mnie było by jeszcze kino nieme... :P heheh :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to, 5 filmików trzeba wymienić ;) O dziwo ta zabawa nawet mi się spodobała, choć zwykle staram się nie brać w nich udziału :)

      Usuń
    2. dziękuję bardzo i muszę Cię zaskoczyć :) zdjęcia, na których wyglądam na 21-22 lata były robione w 2012 roku :) całkiem nieźle się trzymam po prostu :)

      Usuń
  9. Głowa ledwo ponad stół mi wystawała kiedy pierwszy raz oglądnęłam "Martwicę mózgu". Prawda jest taka, że nic z niej nie pamiętam, ale bardzo się śmiałam w trakcie oglądania ;) (wg relacji wujków starszych raptem kilkanaście lat)
    "Wściekłych psów" nie oglądałam, ale "Uniwersalnego żołnierza" za to mam za sobą ładnych kilka seansów :)
    "Zakonnica w przebraniu" to chyba każdy widział ;)
    "Ostatni Mohikanin" - ten film oglądnęłam pierwszy raz dopiero dwa lata temu. A zaczęło się od kilkakrotnego przesłuchania ścieżki dźwiękowej z tego filmu - jak dla mnie rewelacyjnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, co do "Martwicy" to raczej bym swojemu dziecku nie puścił. Ale różne są metody wychowawcze :D

      Usuń
    2. I różnie się potem dziecku na psychice odbijają - mogę posłużyć za przykład :P

      Usuń
  10. No żeby w jednej liście trafić 3 filmy z mojego topu nad topami to trzeba mieć naprawdę dobry gust :) Przybijam Ci high five obiema rękami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie żeby tam zaraz dobry, ale w 1992 nie znalazłem zbyt wielu lepszych produkcji ;)

      Usuń
  11. "Ostatni Mohikanin" rządzi. "Wściekłe psy" też, ale nie ma tam długowłosego Day Lewisa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, wiedziałem, że to jest najbardziej pożądany element w tej produkcji :P

      Usuń
  12. O jejciu, ile zacnych produkcji... Martwica, zakonnica, Kevin, Drakula... fiu, fiu to Ty znana osobistość jesteś ;D.

    Pozdrawiam!
    Melon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie tak znana, ale jak już będę prezydentem to wstawię jakąś notkę o tym ;)

      Usuń
  13. Oglądałam tylko "Zakonnicę w przebraniu" i rzeczywiście była bardzo fajna. Whoopi Goldberg jest świetną aktorką komediową :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obstawiałem, że to będzie najbardziej popularny film na tej liście :) Z pewnością jest to lepsza komedia niż te obecne "Ted-y", czy seria "American Pie".

      Usuń
  14. Kurcze widziałam jedynie...Zakonnicę w przebraniu :P Nawet niedawno leciała w tv :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo to ja niestety przegapiłem. Póki co liczę na to, że któraś telewizja puści "Żołnierza doskonałego" jeszcze raz, bo z przyjemnością bym sobie odświerzył :)

      Usuń
  15. Jeju, ale Ty młody jesteś! =)

    Nie widziałam tylko tego pierwszego filmu i nie jestem pewna, czy chcę to zmienić. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, a tak staro się czuję :D

      Usuń
    2. Yhm. A co mają inni powiedzieć? Ci w bardziej zaawansowanym wieku? :P

      Usuń
    3. Twoje milczenie jest bardzo znaczące. :P

      Usuń
    4. Haha, to było kompletnie niezamierzone milczenie ;D

      Usuń
  16. Kurczę, jesteś młodszy ode mnie;)
    Nadal nie widziałam tej wersji "Drakuli"...niedobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, to z pewnością mało znacząca różnica :)

      Usuń
  17. Starsze horrory wcale nie są złe :D Czasami wydają się po prostu.. dziwne:D Bo kiedyś to pomysły mieli rzeczywiście, "Zabójcze ryjówki", "Kleszcze" wielkości piłki do gry, mnóstwo innych :D
    A filmy które powstały dzięki twoim narodzinom są dobre, chociaż nie wszystkie oglądałem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny rocznik Ci się trafił:D Będę pisał o tym samym. Ale tak szczerze to mam problem z zebraniem 5. Było w tamtym okresie wiele dobrych filmów, tak jak piszesz Dracula, Psy itd, ale z zebraniem ulubionej piątki jest ciężko. Ja na razie męczę strasznie swoje zestawienie. Choć dwa filmy się powtarzają. Oczywiście Wściekłe Psy i Ostatni Mohikanin:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tym początkiem mnie zabiłeś xd.

    OdpowiedzUsuń