czwartek, 19 września 2013

Sławomir Koper - „Wielcy Zdrajcy – Od Piastów Do PRL”


Moi drodzy, dziś pomęczę was znowu. Kolejna książka historyczna ma zaszczyt znaleźć swe doczesne miejsce na mym blogu. To wszystko dzięki uprzejmości prosperiusza, który to organizując konkurs, dał mi szansę na jej wygranie. Skwapliwie skorzystałem z tej okazji i gdy tylko paczka pojawiła się w mych skromnych progach, natychmiast rozpocząłem lekturę – dość powiedzieć, że oczekiwania miałem ogromne.


Kluczową sprawą wydaje się tu fakt, że Sławomir Koper zdołał odciągnąć mnie od lektury „Podpalaczki” Stephena Kinga. Czy to nie jest wystarczającą rekomendacją? No dobra, może i nie, więc postaram się napisać jeszcze kilka słów.


Nie tak dawno pojawiła się u mnie recka książki Mirandy Twiss, która to podjęła próbę zebrania największych morderców w dziejach ludzkości w jednej pozycji. Koper natomiast w swym dziele podejmuje próbę zebrania i opisania największych zdrajców w historii naszego kraju. Porównywanie obu dzieł mija się z celem, bowiem Polak stoi kilkadziesiąt poziomów wyżej od wspomnianej autorki.


Zacznijmy jednak od przedstawionych postaci. W dwunastu rozdziałach autor opisuje nam zdrajców, agentów i kolaborantów – czy to domniemanych, czy też tych, wobec których podejrzenia zostały poparte jednoznacznymi faktami. Spotkamy tu takie postaci jak: Feliks Dzierżyński, Hieronim Radziejowski, Bolesław Bierut, ale znajdziemy też rozdziały poświęcone mniej oczywistym wyborom historyka: do tego grona można zaliczyć chociażby świętego Stanisława, czy Aleksandra Wielopolskiego. 


Zaznaczyć należy, że autor nie szufladkuje tych postaci. Przedstawia znane fakty, domniemania oraz podejrzenia, ale sam pozostaje w roli niezależnego komentatora. Większości osób nadaje również rys ludzki – wskazuje na motywy, element psychologiczny, kierowanie się konkretną ideą itd. Zachowanie wielu zdrajców zostaje w pewien sposób wytłumaczone – trudno tu jednak mówić o ich obronie, czy rehabilitacji. Moim zdaniem najkrytyczniejszą opinią obdarzono Jakuba Szelę i Bolesława Bieruta.


Chociaż książka liczy zaledwie 346 stron znajdziemy w niej o wiele więcej. Oprócz opisów konkretnych postaci poznajemy także ich otoczenie, ich rodziny oraz przyjaciół, czy też sytuację polityczną w kraju. Wszystko zostaje okraszone wieloma ciekawostkami jak np. ta o pochodzeniu nazwy naszej stolicy, lub o raporcie Puszkina na temat niszczenia zbiorów przez chmarę szarańczy*. Szczypta dobrego humoru, nawiązania do Sienkiewicza i Sapkowskiego – to wszystko czyni książkę lekką, przyjemną i świetnie przyswajalną. Autor nie katuje nas znienawidzonymi datami, ale przedstawia historie napisane przez życie. Choć trudno mi wskazać moje ulubione fragmenty - spróbuję. Bardzo dobrze czytało mi się te o Chmielnickim, Szczęsnym Potockim i Feliksie Dzierżyńskim.


Niestety moja znajomość historii nie jest tak duża jak bym chciał. Dlatego też nie wiem czy udało mi się wychwycić ewentualne, merytoryczne wady. Zdołałem znaleźć tylko dwie literówki w tekście i  jeden błąd chronologiczny, gdzie autor zamiast „pół wieku” wspomniał o „półtora wieku”. Na szczęście błędy te są niemal niedostrzegalne, a moje ich wyszukiwanie wynikało ze zwykłej drobiazgowości. Największą zaś wadą opisywanej pozycji jest jej długość – książka wciąga niespotykanie jak na literaturę historyczną. Dlatego też z jej lekturą uporałem się w dwa dni. Zabrakło mi troszkę kilku kontrowersyjnych postaci z okresu PRL-u, o których autor jednak nie chciał jeszcze pisać, ze względu na brak konkretnych, potwierdzonych materiałów. To chyba moje jedyne zarzuty.


Jakkolwiek by na nią nie patrzeć jest to dobra, a co ważniejsze lekka lektura, która powinna spodobać się nie tylko miłośnikom historii. Szczerze polecam.


Moja ocena to: 7/10


* Wspomniany raport Puszkina do gubernatora Woroncowa:

„Szarańcza
Leciała, leciała
I siadła
Siedziała, siedziała
Wszystko zjadła
I znowu poleciała”

33 komentarze:

  1. Mam u siebie "Afery i Skandlae drugiej RP", więc mam nadzieję, że to równie dobra publikacja jak "Wielcy Zdrajcy". Zachęciłeś mnie to tej książki i to bardzo. Skoro nawet King musiał ustąpić miejsca autorowi, to coś jest na rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tej ksiażki nie czytałem, ale kierując się tylko renomą jaką autor zdobył w moich oczach, jestem gotów ją polecić w ciemno. Trzymam kciuki za Ciebie - obyś się nie zawiodła ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;D To dzięki bardzo dobrej książce :)

      Usuń
  3. Widzę, że i Ty zasmakowałeś w tzw. literaturze faktu ;) Należy Ci się za to pochwała, że namawiasz ludzi do czytania mądrych książek. A z tego co piszesz, to myślę, że warto do tejże pozycji zajrzeć, choć to nazwisko wydaje mi się dość znane i nie wiem, czy nie wiedziałem innych książek opisujących życie w PRL tego autora. A może zmyliła mnie tylko podobna szata graficzna okładki. Cóż...mimo wszystko myślę, że nawet jeśli sięgnę po te lekturę, to nie nastąpi to "w najbliższym czasie". Kurde...nie lubię nie mieć czasu na czytanie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, okładki tego autora mają bardzo podobny design. Z tego co wiem lubuje się on szczególnie w XX-leciu międzywojennym.

      Przykra sprawa z tym brakiem czasu :( Ale i tak trzymam za Ciebie kciuki - zresztą Twoje lektury w większości nie odbiegają wcale poziomem od moich ;) A z tą literaturą faktu - to dlatego, że Ci pozazdrościłem :P

      Usuń
    2. Aaa...masz rację - on jednak chyba wolał 20-lecie niż PRL. Ten błąd wynika po prostu z mojej ignorancji w tym temacie, bo książki tego autora jedynie oglądałem, ale czytać jeszcze przyjemności nie miałem :/

      A co do ostatniego zdania, to - ;)

      Usuń
  4. Ja czytałam o artystkach w PRL-u i bardzo przypadła mi ta książka do gustu. Dobrze by było mieć taką kolekcję książek tego autora:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, taka kolekcja byłaby spełnieniem marzeń :D

      Usuń
  5. Ciekawa lektura, od czasu do czasu lubię i takie książki, a pana Kopera mam na uwadze w swoich planach czytelniczych :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że te plany są na najbliższą przyszłość ;)

      Usuń
  6. Książka wyjątkowo wciągająca i zgadzam się z Tobą, że zbyt krótka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sądziłem, że znajdzie się ktoś kto ją czytał :) Cieszę się, że nie jestem odosobniony w mej opinii ;)

      Usuń
  7. Widzę, że tym razem zestawienie nie rozczarowało. Super, temat mi się podoba, tylko wolałabym chyba więcej postaci sprzed XX wieku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość jest z wieku XIX, ale wiek XX również dawał wiele możliwości na zostanie zdrajcą. To chyba dlatego tych postaci jest tak dużo ;) Osobiście uważam, że wybór był całkiem różnorodny i nieźle pomyślany :)

      Usuń
  8. Świetna recenzja, temat też jak najbardziej intrygujący. Jestem za.
    A tak na marginesie, to wkradła ci się literówka do tytułu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne. Cholerka - faktycznie już w tytule zeżarłem jedną literkę ;) Dziękuję za zwrócenie uwagi - gdyby nie to recka ze złą nazwą wisiałaby na stronie aż do końca ;)

      Usuń
  9. Łukasz imienniku mojego męża ;D bardzo przystępna i fajnie napisana recenzja, bo choć nie przepadam za tą tematyka to z chęcią bym po nią sięgnęła. Ogólnie lubię historie napisane przez życie, a jak są podrasowane humorem to już w ogóle. Na koniec gratuluję wygranej!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)
      A Łukasz to bardzo piękne imię, prawda? :D

      Usuń
  10. Gdybym miała wystarczającą ilość pieniędzy, już dawno kupiłabym książki tego pana;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miał wystarczającą ilość pieniędzy, to rządziłbym światem. No, może najpierw kupiłbym książki tego pana ;)

      Usuń
  11. A ja powiem tylko "ziew". Eh, sorrki, nie moja liga. Widzę, że jesteś znacznie mądrzejszy ode mnie :) Ale żeby Kinga odstawić i czytać co innego... ach, wybaczyłabym, gdyby to był inny King. Ale tak to... ach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga Paulino, gdybym był mądrzejszy od Ciebie, piastowałbym zapewne jakiś bardzo, bardzo ważny urząd, w służbach specjalnych, które są tak specjalne, że nikt nie wie o ich istnieniu. A tymczasem wciąż siedzę przy kompie ;)

      Ach, gdzie ja teraz znajdę przebaczenie, kto odkupi moją duszę? Ach...
      :D

      Usuń
  12. O dziwo, nawet mnie ta książka ciekawi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mojemu ojcu pewnie by się podobało, ale tylko tak w duchu by się cieszył, bo jak go znam, to powiedziałby, że to wszystko przekłamane i w ogóle bez sensu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sądzę, żeby mógł coś tej pozycji zarzucić :D

      Usuń
  14. Uwielbiam Kopra za te jego pomysły na przyciąganie innych do historii - gdyby napisał kilka książek przedstawiających sylwetki poszczególnych postaci, pewnie zainteresowałby nimi wąskie grono czytelników, ale "Wielcy zdrajcy" to już nawet brzmi ciekawie :) Zresztą - wystarczy już samo zdanie o Kingu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt - trudno chyba o lepszą rekomendację. Póki co Koper swą jedyną książką, którą miałem okazję czytać, zdołał wskoczyć na drugie miejsce moich ulubionych, historycznych autorów ;)

      Usuń
  15. Sławomir Koper robi ostatnio chyba naprawdę wielką karierę, mam wrażenie, że ostatnimi czasy co i rusz widzę jakoś nową jego książkę. Żadnej oczywiście nie czytałam ;) Trochę mnie ta tematyka nie ciekawi. Tzn. jakbym miała mega dużo wolnego czasu z chęcią bym zerknęła, ale że nie mam to muszę surowo i krytycznie wybierać swoje lektury ;)
    Bardzo podoba mi się raport Puszkina :D takie raporty to nawet ja bym z chęcią pisała :D tylko niestety oczywiście z mniejszym polotem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyśl jak długo Puszkin musiał badać szarańczę, żeby dojść do tak genialnych wniosków :D
      Jeśli Imperium Rosyjskie sfinansowałoby mi podobną ekspedycję, to myślę, że również ja mógł bym się zająć podobnymi badaniami :P

      Usuń
    2. Gdy o tym myślę, tym bardziej go podziwiam :D
      Świetnie! To pojechalibyśmy razem i przynajmniej miałbyś czas na polubienie naszych dzieci :P

      Usuń