środa, 26 lutego 2014

John Douglas, Mark Olshaker - "Motywy zbrodni. Metody działania agenta specjalnego FBI"

Wszyscy jesteśmy potencjalnymi mordercami? O dziwo - nie! John Douglas, były agent FBI i wykładowca prestiżowej uczelni w Quantico udowadnia nam, że mordercę da się rozpoznać. Ba, każdy, nawet najbardziej zwyrodniały podelec ma swe charakterystyczne i wyraźne cechy, których dostrzegania można się nauczyć.

"Motywy zbrodni...", to książka, która stanowi przekrój kariery jednego z najsłynniejszych agentów FBI. Emocjonujące śledztwa, sprawy kryminalne, seryjni mordercy, krew, psychologia - w dodatku wszystko ma swe odbicie w rzeczywistości. John Douglas uczy nas: jak odróżnić morderstwo w afekcie, od planowanego? Jak stwierdzić, czy morderca się wyciszy, czy też będzie eskalował swoje zbrodnie? Jakie osoby zostają najczęściej mordercami masowymi, seryjnymi, a które zaś podpalaczami? Gościnne występy zaliczają tu takie sławy jak Ted Kaczyński, John Wilkes Booth, czy zabójca Gianni Versace'go - Andrew Cunanan.  Z całą pewnością nie możemy narzekać na nudę.

Prowadząc swe rozważania Douglas stawia zawsze dwa zasadnicze pytania. Jak doszło do zbrodni i dlaczego do niej doszło?  To właśnie poznanie motywu sprawcy, choćby najbardziej absurdalnego, uważa za klucz do rozwiązania poszczególnych zagadek. Pokazuje również czytelnikom w jaki sposób agent zdobywa takie doświadczenie i jak wygląda jego wykorzystanie w praktyce. Podsumowując jest to książka obowiązkowa dla każdego, kto chce popełnić morderstwo. Albo mu zapobiec.

Dawno nie recenzowałem książek, ale uważam, że tej warto poświęcić kilka linijek tekstu. Wielu z czytelników tego tworu żywo interesuje się podobnymi tematami, a uważam też, że trudno byłoby znaleźć lepszą i bardziej precyzyjną pozycję, niż ta pisana przez człowieka, który zagadnieniu zbrodni poświęcił niemal całe swoje życie.

Moja ocena to: 8/10


Przepraszam, że tak krótko, ale chciałem Wam tylko o niej wspomnieć, bo uważam, że szkoda byłoby ją pominąć. W wolnych chwilach postaram się o jakiś dłuższy i głupszy tekst :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz