czwartek, 24 kwietnia 2014

"Partia. Należeć do niej. Z nią działać. Z nią marzyć"

Sporo ostatnio pisze się o okropnej faszystowskiej prawicy w Polsce. Żeby trochę rozluźnić atmosferę napięcia, stworzyłem dla krajowej lewicy nowy program polityczny. Nie myślcie, że ich nie lubię - jak widać każdemu jestem gotów podać pomocną dłoń. Żadne prawa nie są zastrzeżone, więc jeżeli któraś z takich partii wyrazi chęć, może wybrać sobie dowolny podpunkt i go przywłaszczyć. Ba, przypuszczam, że wkrótce i tak by na to wpadli. A więc oto moje propozycje:

1. Zabrać krzyże z kościoła.
Jak wiadomo symbole religijne są źródłem wszelkiego zła, pedofilii i zapewne również rzeżączki u osłów i osłanek (przez przypadek "p" przestało pracować). Dlatego należy je niezwłocznie usunąć. Najpierw z sejmu. Ale na tym nie można przecież poprzestać. Gdyby ksiądz złapał za czerwony kołnierz, należy wysłać posłankę Senyszyn - niech je przynajmniej poodwraca na złość katolom.

2. Wprowadzić ruch lewostronny
Życie w kraju powinno toczyć się wśród szczęścia i wolności. A wiadomo, że po prawej stronie tego nie ma. Znikną też wszystkie zakręty w prawo. I prawnicy. I prawo zapewne też.

3. Zmiana flagi
Biało - czerwone barwy wychodzą z mody. No, ten czerwony od biedy mógłby zostać, ale jeszcze lepsza byłaby kolorowa tęcza. Pokażmy Europie jacy jesteśmy radośni i postępowi. Niech zaczną nas w końcu traktować poważnie.

4. Wprowadzić eutanazję
Idealne rozwiązanie szwankującego systemu emerytalnego. Najpierw będzie o niej decydował sam zainteresowany, później sąsiad z bloku, a na końcu specjalna komisja złożona z kilku kotów biegających po atramencie i kartkach z wnioskiem. (Moją osobistą prośbą jest przetestowanie tego rozwiązania na posłach z jedyniesłusznejniechnamżyjestalinpartii)

5. Czarne msze
Jako że jedna religia definitywnie pójdzie w odstawkę, trzeba koniecznie zastąpić ją jakąś inną. Równie dobrze można skorzystać ze sprawdzonych rozwiązań, czyli obdzierania kota ze skóry (byle nie tego od eutanazji), kąpanie się we krwi dziewic (powodzenia) i modlitwy do przewodniczącego (niech mu chwała i kasa będzie) Barroso. UE oszaleje z radości. Polacy na tym etapie działań też powinni już dawno oszaleć, więc z opinią publiczną nie będzie  problemu.

6. Zmiana programu nauczania
Oczywiście wycofujemy historię. Skreślamy nauczanie o tych wszystkich wojnach i bitwach, bo to niepotrzebnie deprawuje młode, agresywne umysły. Zaoszczędzony czas poświęcony zostanie nauczaniu o Marksie i Leninie. Te szlachetne idee przecież zawsze się sprawdzały...

7. Zamknięcie stadionów
Nie likwidujemy sportu, bo współzawodnictwo jest konieczne do lepszego wykonywania pracy w gułagu firmie, ale stadiony zamykamy. Nie dość że kibole się tam lęgną jak kałasznikowy w Somalii, to jeszcze hałasują bez sensu. Zamknąć kiboli w gułagu. A kibice? Toż to to samo. Też zamknąć.


Hmm, niestety nie wyszło mi 666 punktów jak zakładałem, więc program jest odrobinę niekompletny. Wierzę jednak, że rozsądek członków (członków w tym sensie, o jakim właśnie pomyśleliście) lewicy pozwoli na jej sprawne dokończenie i niezbędne modyfikacje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz