środa, 23 grudnia 2015

Bożonarodzeniowy stosik książkowy

Niestety w tym roku nie dane mi było ubierać choinki, dlatego też wstawiam taką, na jaką mogłem się zdobyć - najpiękniejszą, bo książkową. Nie wiem czy samoobadrowywanie się, wciąż można zaliczyć jako prezenty świąteczne, ale śmiało możecie tak potraktować te stosiki. Dodatkowo jest to mała informacja dotycząca planów blogowych na następny rok ;)

Od dołu:
Nicholas Best - Najważniejszy dzień w historii
Conn Iggulden - Wilk ze stepów Dżyngis-Chan
Marek Łuszczyna - Igły. Polskie Agentki, które zmieniły historię.
Borwin Bandelow - Bestia. dlaczego zło nas fascynuje?
William Napier - Attyla. Nadciągająca Burza
David Finkel - Dobrzy Żołnierze
George Wilson - Jeśli przeżyjesz...
Dana Kollmann - Nie bierz do ust ręki umarlaka
Morgan Spurlock - Gdzie u diabła jest Osama bin Laden?
Daniel Silva - Książę Ognia
Thibaud Leplat - FC Barcelona Real Madryt. Wojna Światów
Ron Leshem - Twierdza Beaufort
Rafał Ziemkiewicz - Czas Wrzeszczących Staruszków



Od dołu:
Dan Simmons - Terror (książka sfatygowana, ale wygrzebana za 10zł. Interes życia :D)


Od dołu:

Zasadniczo książki zakupione zostały na stronie dedalus.pl, czyli kolejny raz postawiłem na tanie pozycje, jednak w większej ilości - stąd też brak jakichkolwiek nowości na stosie. Mimo wszystko jestem z nich zadowolony, bowiem tematycznie są to dość zróżnicowane pozycje i wyglądają na całkiem niezłe (sugeruję się ocenami czytelników, więc z pewnością kilka z nich sprawi mi zawód;)). Przepraszam oczywiście za jakość fotek, ale poza tym, że kompletnie nie potrafię robić zdjęć, to nie dysponuję też sprzętem, który mógłby oddać piękno tych książeczek :D Mam nadzieję, że mi wybaczycie - w ramach pokuty wstawiam linki każdej pozycji, prowadzące do jej profilu na LC - tam zainteresowani znajdą więcej informacji ;)

Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę Wam zaś wszystkiego najlepszego. Cieszcie się, bawcie i wesoło spędzajcie czas z rodzinami, ale jednocześnie pamiętajcie o przestrodze - ciasto nigdy nie idzie w cycki... Zostawiam Was z tą refleksją - smutną, lecz godną przemyślenia w tak szczególnym okresie ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz